Loading

12 pytań do Anny Kłeczek, autorki bloga „WegAnka”

WegAnka. Weganka od sześciu lat. Od 2013 roku autorka bloga kulinarnego www.weganka.com
Porozmawiajmy z Anią.

 

1. Jak i czy weganizm zmienił Twoje życie?

Na pewno poczułam się lepiej fizycznie i psychicznie, zrzuciłam kilka kilogramów. Wielogodzinne migreny, które mnie dopadały minęły. Nauczyłam się gotować, ponieważ do tej pory zawsze robił to ktoś za mnie. Chyba najważniejszym co mi się przytrafiło to poznanie mojego chłopaka, również weganina. Poznaliśmy się na spotkaniu dla osób wege, które organizowałam w moim rodzinnym Rzeszowie.

 

2.Czy fani Twojego bloga zadają Ci pytania? Jeśli tak to o co pytają?

Tak, dostaję mnóstwo pytań, a czytelnicy pytają dosłownie o wszystko. Najczęściej pytają o to, gdzie kupić dany produkt, czym zastąpić jakiś składnik w przepisie, pytają o porady dotyczące diety, jaki kupić blender, co jeść na weganizmie oraz jak przekonać rodziców do weganizmu. Często również dostaję zamówienia na ciasta i torty.

 

3.Jak zacząć prowadzić bloga? Jest jakaś recepta na sukces w gąszczu blogów?

Po prostu usiąść do komputera i pisać  Obecnie mamy mnóstwo blogów dotyczących weganizmu, więc faktycznie długo można pozostać niezauważonym w gąszczu blogów. Najważniejsze to mieć swój styl, nie kopiować cudzych pomysłów oraz systematycznie dodawać posty lub przepisy. Dla każdego znajdzie się miejsce w sieci.

 

4.Czy trzeba mieć dobry aparat, żeby zrobić dobrego bloga kulinarnego?

Na pewno dobry sprzęt może pomóc, ale jeśli nie umiemy go obsługiwać, to tak jak byśmy mieli ferrari w garażu i nie posiadali prawa jazdy. Ładne zdjęcia można robić nawet telefonem komórkowym. Trzeba przywiązać uwagę do dobrego, najlepiej naturalnego oświetlenia oraz podać estetycznie potrawę. Obecnie pracuję na starym, amatorskim Nikonie i na razie całkowicie mi wystarcza. Moim zdaniem ważniejsza od sprzętu jest odpowiednia aranżacja i kadr zdjęcia.

 

5. Czy masz jakieś ulubione blogi kulinarne, które Cię inspirują?

Mam kilka swoich ulubionych blogów, które często odwiedzam, ale raczej się na nich nie wzoruję.

 

6. Czy wśród Twoich fanów są ludzie na tzw. diecie tradycyjnej? Jak reagują na roślinne potrawy?

Oczywiście, jest ich mnóstwo. Często po czasie przechodzą na dietę roślinną, co jest dla mnie ogromnym sukcesem. Takie wiadomości motywują mnie najbardziej. Ludzie mają otwarte umysły i lubią próbować nowych przepisów, kompletnie innych od tego co do tej pory znali. Weganizm po części stał się trendem. Oczywiście dostaję też feedback, że coś komuś nie smakowało i jakby dodać do tego mięso, to byłoby pyszne 

 

7. Co uważasz za najważniejsze wydarzenie w wege świecie w 2016r?

Ciężko jest mi się do tego odnieść, mam słabe poczucie czasu, ale cieszy mnie to, że coraz to więcej osób przechodzi na roślinną stronę mocy  Bardzo mnie również cieszy, że zmienia się myślenie społeczeństwa dotyczące traktowania zwierząt. Tak wiele miast w Polsce zdecydowało się nie wynajmować terenu miejskiego cyrkom ze zwierzętami. Świat ciągle się zmienia.

 

8. Co zasługuje na facepalm 2016r?

Złote myśli posła Waszczykowskiego 🙂 I ciągłe noszenie futer. Ogarnijcie się kobiety!

 

9. Potrawa z której jesteś najbardziej dumna to?

Nie mam konkretnej potrawy, najbardziej jestem dumna z ciast i tortów w wersji roślinnej

 

10. Czy spotykasz się z tzw. hejtem ze strony innych wege blogerów? Jest w tym świecie konkurencja i zazdrość?

Nigdy nie spotkał mnie „hejt” ze strony blogerów i osobiście nigdy nie zauważyłam jakichś nieprzyjemnych sytuacji w tym środowisku, a wręcz przeciwnie – dużo wsparcia i motywacji.

 

11. Jak radzisz sobie z brakiem weny? Dopada Cię w ogóle czasami?

Szczerze mówiąc, to nie. Mam ponad 100 przepisów zapisanych jako wersje robocze i bardzo mało czasu na ich realizację. Powinny mi starczyć na jeszcze długo  Dodatkowo ciągle coś mi na bieżąco wpada do głowy. Nie mogę narzekać na brak weny.

 

12. Co oprócz gotowania pasjonuje WegAnkę?

Gotuję zawodowo, gotuję dla czytelników, więc to zajęcie pochłania większość mojego dnia i pewnie życia. Uwielbiam podróże. Nie przeżyłabym bez możliwości podróżowania. W zimowe wieczory oglądam zdjęcia z odwiedzonych miejsc i to mnie podtrzymuje na duchu. Jestem zafascynowana Hiszpanią i krajami bałkańskimi i tam najczęściej się wybieram wraz z moim chłopakiem. Niecierpliwie czekam na najbliższy urlop!

 

 

Ania niecierpliwie czeka na kolejny urlop, a ja niecierpliwie czekam na jej kolejny przepis.
Jeśli do tej pory nie zajrzeliście na jej bloga to gorąco Was do tego zachęcam.

 

X

Zapisz się do newslettera !

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl
 
Chrup, chrup. Uwielbiamy ciasteczka <3 na naszej stronie są używane pliki cookies :)